piątek, 19 lutego 2010

Do pełni

Do pełnego zainteresowania tematem fotografia ślubna minęło jeszcze parę ładnych lat. Na początku jak każdy zaczynałam od fotografowania tak jak już wspominałam kwiatków, zwierząt potem dopiero przerzuciłam się na ludzi i różnego rodzaju przedmioty. Zaczęłam szukać inspiracji w starych miastach wyjeżdżałam do Krakowa, Wrocławia, Gdańska by tam konfrontować nowoczesność z starością. Ale to dopiero na studiach. Wcześniej był okres liceum gdzie interesowali mnie ludzie, robiłam głównie zdjęcia portretowe. No i oczywiście na wszystkich wycieczkach klasowych musiałam strzelać do grup, czego bardzo nie lubiłam zdjęcia był takie nijakie… Za to po pewnej wycieczce w góry zaczęły interesować mnie zdjęcia krajobrazowe. Moim drugim zainteresowaniem jest literatura dla kobiet. Szczególnie lubię książki Nory Roberts.

0 komentarze:

Prześlij komentarz